Bardzo długo nie jeździłem, nawet wieczorem po okolicy mi się nie
chciało albo zwyczajnie czasu nie było - wyjazd z kajakami dla mnie
łącznie z wyczyszczeniem sprzętu kończy się zazwyczaj koło godz. 18/19.
Dzień co prawda miałem wolny, ale na dłuższy wyjazd się nie mogłem
zebrać, choć trasę nad Wierną Rzekę/Nidę przygotowałem i ostatecznie po
południu pojechałem tylko na krótko.
Fotki z wodoodpornego pstrykadła.
Więcej na: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_21082018.php
Fotorelacje z wycieczek pieszych, rowerowych, kajakowych po Jurze K.-Cz. i Wieluńskiej, Wyżynie Miechowskiej, Ponidziu, itd.
Blog zawiera fotorelacje z mych prywatnych wycieczek po szeroko pojętej Jurze, Wyżynie Miechowskiej, Ponidziu, Dolinie Pilicy oraz bliższych i dalszych okolicach.
Główną formą aktywności jest oczywiście rower i piesza wędrówka, ale będą też relacje ze spływów kajakowych, a że mam głęboką awersję do rywalizacji więc wszystko na spokojnie i z pełnym luzem...
Pełna wersja bloga z podziałem geograficznym i chronologicznym dostępna jest w jednej z sekcji serwisu JuraPolska.com, dokładniej na JuraPolska.com/wycieczki. Zamieszczone w nim fotorelacje są znacznie bogatsze w zdjęcia i opisy...
Główną formą aktywności jest oczywiście rower i piesza wędrówka, ale będą też relacje ze spływów kajakowych, a że mam głęboką awersję do rywalizacji więc wszystko na spokojnie i z pełnym luzem...
Pełna wersja bloga z podziałem geograficznym i chronologicznym dostępna jest w jednej z sekcji serwisu JuraPolska.com, dokładniej na JuraPolska.com/wycieczki. Zamieszczone w nim fotorelacje są znacznie bogatsze w zdjęcia i opisy...
wtorek, 21 sierpnia 2018
niedziela, 19 sierpnia 2018
kajakiem po Pilicy w okolicach Bobrownik
Krótkie niedzielne pływanie po Pilicy koło Bobrownik: http://jurapolska.com/wycieczki/kajaki_pilica_19082018.php
piątek, 20 lipca 2018
niedziela, 8 lipca 2018
z nurtem Białki Lelowskiej do Białej i powrót pod prąd do Lelowa
Dziś po południu ponownie Białka Lelowska: http://jurapolska.com/wycieczki/kajaki_bialka_08072018.php

czwartek, 5 lipca 2018
Nowe asfalty w Brzezinach i okolicy, czyli pogranicze Jury/Progu
Pod koniec maja na fejsie pojawiło się zdjęcie
nowego asfaltu w Brzezinach k/Trzebniowa, zresztą tydzień wcześniej
jadąc do Złotego widziałem drogowców koło kapliczki nad Postaszowicami.
Ale że najpierw czasu, a potem chęci wyjazdu w tamte strony nie było, to
temat w odstawkę poszedł. Przełom czerwca-lipca spędziłem w Ojcowie i
nad Pilicą w iście jesiennych warunkach, stąd gwałtowne ocieplenie
wykorzystuję na rower. A by w pełni wykorzystać najpiękniejszą porę dnia
ruszam późnym popołudniem na e-biku, dzięki czemu więcej terenu przy
niskim słońcu można objechać.
Fotki ponownie z automatu wywołane w Silkypix, można z nich wyciągnąć dużo więcej ale chęci brak...
Dystans: 74km (wg mapy on-line), 76km wg licznika rowerowego, czas całej wycieczki: 3 godziny i 15 minut
Trasa: Włodowice - Mirów - Trzebniów - Brzeziny - Postaszowice - Mzurów - Bliżyce - Staromieście - Wilgoszcza - Mikołajewice - Biała Błotna - Pradła - Żerkowice - Włodowice
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_03072018.php

Fotki ponownie z automatu wywołane w Silkypix, można z nich wyciągnąć dużo więcej ale chęci brak...
Dystans: 74km (wg mapy on-line), 76km wg licznika rowerowego, czas całej wycieczki: 3 godziny i 15 minut
Trasa: Włodowice - Mirów - Trzebniów - Brzeziny - Postaszowice - Mzurów - Bliżyce - Staromieście - Wilgoszcza - Mikołajewice - Biała Błotna - Pradła - Żerkowice - Włodowice
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_03072018.php
środa, 20 czerwca 2018
Ojcowski PN i Miechowska Prowansja
Jak tradycja nakazuje po zakończeniu wiosennego maratonu wycieczkowego,
coś dla ciała i umysłu. Znaczy rowerowy reset w pięknych okolicznościach
przyrody i krajobrazu. Tym razem wybór padł na miejsce gdzie zawodowo
wiosną bywałem "do znudzenia", czyli Wyżynę Olkuską, Ojcowski Park
Narodowy, oraz ulubioną Wyżynę Miechowską. Niby wcześniej zastanawiałem
się czy nie jechać gdzieś w okolice Chęcin/Małogoszczy, ale że przyroda
zawirowała lekko to jednak kierunek na kwitnącą lawendę. Był to słuszny
wybór, gdyż zbiory już trwają na całego.
Trasę o podobnym przebiegu tzn. z większą ilością kręcenia po wschodniej części Dolinek miałem zaplanowaną na wczesną wiosnę przy założeniu jazdy e-bike. Jak najbardziej ją zrealizuję, gdyż mimo błyskawicznie rozprzestrzeniającej się podmiejskiej zabudowy, tereny w okolicach Korzkwi, Dol. Naramy i boczne asfalty wokół OPNu są ciekawe, a podjazdy choć krótkie bywają bardzo ostre. Ale to albo późnym latem, albo złotą jesienią.
Dystans: 103km, czas całej wycieczki: 6:30h
Trasa: Wolbrom - Chrząstowice (Dolina Białej Przemszy) - Braciejówka - Biała Droga - Ojcowski PN (Dolina Prądnika) - Prądnik Korzkiewski - Korzkiew - Owczary - Michałowice - Iwanowice (Dolina Dłubni) - Celiny - Czaple - Krępa - Rzeżuśnia - Falniów (Dolina Szreniawy) - Sulisławice - Wierzchowisko - Wolbrom
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_20062018.php
Trasę o podobnym przebiegu tzn. z większą ilością kręcenia po wschodniej części Dolinek miałem zaplanowaną na wczesną wiosnę przy założeniu jazdy e-bike. Jak najbardziej ją zrealizuję, gdyż mimo błyskawicznie rozprzestrzeniającej się podmiejskiej zabudowy, tereny w okolicach Korzkwi, Dol. Naramy i boczne asfalty wokół OPNu są ciekawe, a podjazdy choć krótkie bywają bardzo ostre. Ale to albo późnym latem, albo złotą jesienią.
Dystans: 103km, czas całej wycieczki: 6:30h
Trasa: Wolbrom - Chrząstowice (Dolina Białej Przemszy) - Braciejówka - Biała Droga - Ojcowski PN (Dolina Prądnika) - Prądnik Korzkiewski - Korzkiew - Owczary - Michałowice - Iwanowice (Dolina Dłubni) - Celiny - Czaple - Krępa - Rzeżuśnia - Falniów (Dolina Szreniawy) - Sulisławice - Wierzchowisko - Wolbrom
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_20062018.php
poniedziałek, 28 maja 2018
Przez północną część Jury do Żurawia
Miał być dziś duży spływ, który późno odwołano i mimo doskonałej pogody
nie znalazła się inna chętna grupa. Czyli dzień wolny. Rano pogoda na
rower doskonała - słoneczna z lekkim wiatrem, ale zaraz po
południu psuć się zaczęła. No może psuć to złe określenie, jednak
warunki się zrobiły mało zachęcające do wysiłku.
Wyjazd całkowicie bez planu, po drogach do bólu znanych. Założyłem tylko przejazd przez Skowronów i Pabianice, a dalej się zobaczy...
Fotki z automatu wywołane w Silkypix.
Dystans: 82km, czas całej wycieczki: 4:45h
Trasa: Włodowice - Jaworznik - Żarki - Złoty Potok - Pabianice - Żuraw - Wiercica - Sieraków - Bystrzanowice - Mzurów - Bobolice - Kotowice - Włodowice
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_27052018.php
Wyjazd całkowicie bez planu, po drogach do bólu znanych. Założyłem tylko przejazd przez Skowronów i Pabianice, a dalej się zobaczy...
Fotki z automatu wywołane w Silkypix.
Dystans: 82km, czas całej wycieczki: 4:45h
Trasa: Włodowice - Jaworznik - Żarki - Złoty Potok - Pabianice - Żuraw - Wiercica - Sieraków - Bystrzanowice - Mzurów - Bobolice - Kotowice - Włodowice
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_27052018.php
Subskrybuj:
Posty (Atom)