Blog zawiera fotorelacje z mych prywatnych wycieczek po szeroko pojętej Jurze, Wyżynie Miechowskiej, Ponidziu, Dolinie Pilicy oraz bliższych i dalszych okolicach.
Główną formą aktywności jest oczywiście rower i piesza wędrówka, ale będą też relacje ze spływów kajakowych, a że mam głęboką awersję do rywalizacji więc wszystko na spokojnie i z pełnym luzem...
Pełna wersja bloga z podziałem geograficznym i chronologicznym dostępna jest w jednej z sekcji serwisu JuraPolska.com, dokładniej na JuraPolska.com/wycieczki. Zamieszczone w nim fotorelacje są znacznie bogatsze w zdjęcia i opisy...

niedziela, 26 sierpnia 2018

Lato 2018 nad Pilicą, Liswartą/Wartą

Trochę fotek z terenów nad Pilicą, Krztynią i Liswartą/Wartą w lecie 2018r. Zdjęcia nie są chronologicznie i oczywiście tylko z ułamka wyjazdów...  http://jurapolska.com/wycieczki/lato_2018.php

wtorek, 21 sierpnia 2018

Pętla przez Żarki, Niegową i Kroczyce

Bardzo długo nie jeździłem, nawet wieczorem po okolicy mi się nie chciało albo zwyczajnie czasu nie było - wyjazd z kajakami dla mnie łącznie z wyczyszczeniem sprzętu kończy się zazwyczaj koło godz. 18/19. Dzień co prawda miałem wolny, ale na dłuższy wyjazd się nie mogłem zebrać, choć trasę nad Wierną Rzekę/Nidę przygotowałem i ostatecznie po południu pojechałem tylko na krótko.
Fotki z wodoodpornego pstrykadła.


Więcej na: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_21082018.php

czwartek, 5 lipca 2018

Nowe asfalty w Brzezinach i okolicy, czyli pogranicze Jury/Progu

Pod koniec maja na fejsie pojawiło się zdjęcie nowego asfaltu w Brzezinach k/Trzebniowa, zresztą tydzień wcześniej jadąc do Złotego widziałem drogowców koło kapliczki nad Postaszowicami. Ale że najpierw czasu, a potem chęci wyjazdu w tamte strony nie było, to temat w odstawkę poszedł. Przełom czerwca-lipca spędziłem w Ojcowie i nad Pilicą w iście jesiennych warunkach, stąd gwałtowne ocieplenie wykorzystuję na rower. A by w pełni wykorzystać najpiękniejszą porę dnia ruszam późnym popołudniem na e-biku, dzięki czemu więcej terenu przy niskim słońcu można objechać.

Fotki ponownie z automatu wywołane w Silkypix, można z nich wyciągnąć dużo więcej ale chęci brak...

Dystans: 74km (wg mapy on-line), 76km wg licznika rowerowego, czas całej wycieczki: 3 godziny i 15 minut
Trasa: Włodowice - Mirów - Trzebniów - Brzeziny - Postaszowice - Mzurów - Bliżyce - Staromieście - Wilgoszcza - Mikołajewice - Biała Błotna - Pradła - Żerkowice - Włodowice

Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_03072018.php

Obrazek

środa, 20 czerwca 2018

Ojcowski PN i Miechowska Prowansja

Jak tradycja nakazuje po zakończeniu wiosennego maratonu wycieczkowego, coś dla ciała i umysłu. Znaczy rowerowy reset w pięknych okolicznościach przyrody i krajobrazu. Tym razem wybór padł na miejsce gdzie zawodowo wiosną bywałem "do znudzenia", czyli Wyżynę Olkuską, Ojcowski Park Narodowy, oraz ulubioną Wyżynę Miechowską. Niby wcześniej zastanawiałem się czy nie jechać gdzieś w okolice Chęcin/Małogoszczy, ale że przyroda zawirowała lekko to jednak kierunek na kwitnącą lawendę. Był to słuszny wybór, gdyż zbiory już trwają na całego.
Trasę o podobnym przebiegu tzn. z większą ilością kręcenia po wschodniej części Dolinek miałem zaplanowaną na wczesną wiosnę przy założeniu jazdy e-bike. Jak najbardziej ją zrealizuję, gdyż mimo błyskawicznie rozprzestrzeniającej się podmiejskiej zabudowy, tereny w okolicach Korzkwi, Dol. Naramy i boczne asfalty wokół OPNu są ciekawe, a podjazdy choć krótkie bywają bardzo ostre. Ale to albo późnym latem, albo złotą jesienią.

Dystans: 103km, czas całej wycieczki: 6:30h
Trasa: Wolbrom - Chrząstowice (Dolina Białej Przemszy) - Braciejówka - Biała Droga - Ojcowski PN (Dolina Prądnika) - Prądnik Korzkiewski - Korzkiew - Owczary - Michałowice - Iwanowice (Dolina Dłubni) - Celiny - Czaple - Krępa - Rzeżuśnia - Falniów (Dolina Szreniawy) - Sulisławice - Wierzchowisko - Wolbrom

Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_20062018.php