Krótki spacerek lewym brzegiem Warty poniżej częstochowskiego Mirowa, fotki z wodoodpornego pstrykadła :(
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_16122019.php
Fotorelacje z wycieczek pieszych, rowerowych, kajakowych po Jurze K.-Cz. i Wieluńskiej, Wyżynie Miechowskiej, Ponidziu, itd.
Blog zawiera fotorelacje z mych prywatnych wycieczek po szeroko pojętej Jurze, Wyżynie Miechowskiej, Ponidziu, Dolinie Pilicy oraz bliższych i dalszych okolicach.
Główną formą aktywności jest oczywiście rower i piesza wędrówka, ale będą też relacje ze spływów kajakowych, a że mam głęboką awersję do rywalizacji więc wszystko na spokojnie i z pełnym luzem...
Pełna wersja bloga z podziałem geograficznym i chronologicznym dostępna jest w jednej z sekcji serwisu JuraPolska.com, dokładniej na JuraPolska.com/wycieczki. Zamieszczone w nim fotorelacje są znacznie bogatsze w zdjęcia i opisy...
Główną formą aktywności jest oczywiście rower i piesza wędrówka, ale będą też relacje ze spływów kajakowych, a że mam głęboką awersję do rywalizacji więc wszystko na spokojnie i z pełnym luzem...
Pełna wersja bloga z podziałem geograficznym i chronologicznym dostępna jest w jednej z sekcji serwisu JuraPolska.com, dokładniej na JuraPolska.com/wycieczki. Zamieszczone w nim fotorelacje są znacznie bogatsze w zdjęcia i opisy...
poniedziałek, 16 grudnia 2019
niedziela, 8 grudnia 2019
jesień 2019 na Północnej Jurze
Garść fotek z krótkich max 3-4km powolnych spacerków po Wyżynie Częstochowskiej.
Fotki z wodoodpornego pstrykadła tzn. Sony TX30
Fotki z wodoodpornego pstrykadła tzn. Sony TX30
22.09 - pętelka po Wielkiej Górze i Bukowcu, czyli na N od Mirowa i Bobolic gdzie tłumy dzikie wtedy były.
j.w. - sezon grzybowy w pełni...
29.09 - ponownie słoneczna niedziela, ludzi tłumy i by ich uniknąć wybór padła na spacer po zalesionych wzgórzach objętych obszarem Natura 2000 Buczyny w Szypowicach (PLH240034).
j.w. - grzybów, szczególnie kozaków było duuuużo.
Na skraju grądu i czystej buczyny stanowisko purchawki jeżowatej.
j.w.
Widok z poręby i skraju PLH240034 w kierunku +/- zachodnim na Laskowiec i Skałki Morskie.
Zjazd na skróty wąskimi polnymi drogami do Siamoszyc.
16.10 - parę dni po 3 z rzędu zabiegu chirurgicznym żony (brak przeciwwskazań medycznych, nawet zalecenie delikatnej aktywności), wyjazd użytkowy do Podzamcza i przy okazji króciutki spacer górną częścią Doliny Cisowej, a dokładniej spod wyciągu w Smoleniu na Grzebień i powrót.
Na Grzebieniu - widok w kierunku Zamku Pilcza, podejście było jednak trochę za strome jak na rekonwalescencję...
Na Grzebieniu - widok an dolną część doliny i Góry Barańskie z wyciągiem narciarskim w Cisowej.
Charakterystyczne wały tarniny na miedzach lessowych pól, widok w kierunku +/- północnym, na Dolinę Górnej Pilicy i wzgórza nad Siadczą (pogranicze Jury i Progu Lelowskiego)
Środkowa część Doliny Cisowej gdzie zmienia ona o 90st bieg na poprzeczny do Doliny/Rowu Górnej Pilicy, co oczywiście ma związek z tektoniką podłoża.
A to już powrót do samochodu, Misiek niestety z wyjazdu na wyjazd coraz bardziej stanowczo okazuje niechęć do podchodzenia na strome wzgórza. Dziwić się nie ma co bo u nas jest już 9,5 roku, a przygarnięty był jako już dojrzały pies.
Więcej fotek z Doliny Cisowej jest m.in w relacji z 29.11.2011 czy 23.03.2013
21.10 - szybki poniedziałkowy wypad do Ostrężnika
Opieńki koło Ostrężnika.
Okolice Kostkowic
Niedzielny spacerek w bardziej wiosennej niż zimowej aurze w koło
dzibickich/kostkowickich zalewów oraz zbiegu Białki i Wodzącej.
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/08122019.php
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/08122019.php
środa, 4 grudnia 2019
Częstochowa
W oczekiwaniu na kursantkę zdającą egzamin na PJ barbórkowe odwiedziny częstochowskiego kirkutu i kamieniołomu na Złotej Górze.
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/04122019.php
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/04122019.php
środa, 27 listopada 2019
okolice Trzebniowa
Dzisiejszy spacer w okolicach Trzebniowa. W planie było wejście na
Bukowie, lecz że akurat chmury przywiało, a do tego kanonada się z
tamtej strony niosła to kierunek odwrotny...
Fotki z wodoodpornego pstrykadła.
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_27112019.php
Fotki z wodoodpornego pstrykadła.
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_27112019.php
piątek, 1 listopada 2019
spacerek lessowymi pagórkami w okolicach Dąbrowna
Jeżdżę tymi duktami dość regularnie rowerkiem - ni to Jura (choć
geograficznie tylko kawałek trasy w lesie Ligota Gawronna poza Jurą), ni
Próg Lelowski, lecz tereny piękne i spokojne. Tym razem nie rower a
krótki jesienny spacer.
Fotki z wodoodpornego pstrykadła.
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_01112019.php
Fotki z wodoodpornego pstrykadła.
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_01112019.php
niedziela, 27 października 2019
jesienna Dolina Udorki
Ostatni, wg prognoz, dzień słonecznej, bardzo ciepłej aury i dylemat co jak i gdzie?
Dalej jechać nie za bardzo, żona zbyt długo i po stromym chodzić nie może, w centrum Jury tłum murowany. Doliny Cisowej i Wiercicy były ostatnio, podobnie jak okolice Olsztyna, Julianka, Rzędki, Kroczyckie, Morskie, Szypowice i cała reszta. W OPNie byłem zawodowo w czwartek, zresztą tam podobnie jak w Dolinkach tłum był by straszny. Pozostały niezawodne Gorzkowskie lub Dolina Udorki, na którą padł ostateczny wybór.
Tym razem 6km spacerek nie jak zazwyczaj po "zachodniej" części, lecz zboczami i wierzchowiną po południowo wschodniej "ćwiartce" a od zamku/grodziska powrót dnem. Wybór doskonały gdyż tylko przy szlabanie w górnej części minęło nas wolno 3 motokrosowców i dopiero na szutrze podczas powrotu do samochodu samotny rowerzysta. Sądząc po ilości rowerzystów/samochodów które mijaliśmy w drodze a później jeździły pod domem w "centrach turystycznych" sajgon na całego.
Fotki z wodoodpornego pstrykadła, lustro zostało w domu a warunki na fajne zdjęcia były ekstra...
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_27102019.php
Dalej jechać nie za bardzo, żona zbyt długo i po stromym chodzić nie może, w centrum Jury tłum murowany. Doliny Cisowej i Wiercicy były ostatnio, podobnie jak okolice Olsztyna, Julianka, Rzędki, Kroczyckie, Morskie, Szypowice i cała reszta. W OPNie byłem zawodowo w czwartek, zresztą tam podobnie jak w Dolinkach tłum był by straszny. Pozostały niezawodne Gorzkowskie lub Dolina Udorki, na którą padł ostateczny wybór.
Tym razem 6km spacerek nie jak zazwyczaj po "zachodniej" części, lecz zboczami i wierzchowiną po południowo wschodniej "ćwiartce" a od zamku/grodziska powrót dnem. Wybór doskonały gdyż tylko przy szlabanie w górnej części minęło nas wolno 3 motokrosowców i dopiero na szutrze podczas powrotu do samochodu samotny rowerzysta. Sądząc po ilości rowerzystów/samochodów które mijaliśmy w drodze a później jeździły pod domem w "centrach turystycznych" sajgon na całego.
Fotki z wodoodpornego pstrykadła, lustro zostało w domu a warunki na fajne zdjęcia były ekstra...
Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_27102019.php
Subskrybuj:
Posty (Atom)