Blog zawiera fotorelacje z mych prywatnych wycieczek po szeroko pojętej Jurze, Wyżynie Miechowskiej, Ponidziu, Dolinie Pilicy oraz bliższych i dalszych okolicach.
Główną formą aktywności jest oczywiście rower i piesza wędrówka, ale będą też relacje ze spływów kajakowych, a że mam głęboką awersję do rywalizacji więc wszystko na spokojnie i z pełnym luzem...
Pełna wersja bloga z podziałem geograficznym i chronologicznym dostępna jest w jednej z sekcji serwisu JuraPolska.com, dokładniej na JuraPolska.com/wycieczki. Zamieszczone w nim fotorelacje są znacznie bogatsze w zdjęcia i opisy...

sobota, 28 marca 2020

marcowe Księstwo Siewierskie

Huśtawka pogodowa w pełni, znaczy w marcu jak w garncu. Pierwsza połowa tygodnia słoneczna lecz mroźna z wiatrem urywającym głowy, druga piękna wiosna a straszą w prognozach powtórka z rozrywki. Jechać gdzieś dalej nie za bardzo mogłem, po najbliższych pagórkach nie specjalnie gdyż suport w MTB dziwne dźwięki wydaje. Dlatego wybór padł na na tereny na zachód od Warty - sąsiednie dawne Księstwo Siewierskie.
W terenie sporo, naprawdę sporo ludzi, większość karnie zgodnie z zaleceniami czasu epidemii pojedynczo lub max dwójkami na rowerkach, wiele rodzin na spacerach polnymi/leśnymi drogami i oczywiście ogrom motocyklistów szalejących pustymi drogami.
Foto z Sony TX30.

Dystans: ok 59km
Trasa: Włodowice - Zawiercie - Poręba - Czekanka - Siewierz - Nowa Wioska - Pińczyce - Będusz - Mrzygłód - Włodowice

Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_28032020.php

Obrazek

środa, 25 marca 2020

epidemia w Dworskim Lesie

24 marca ogłoszono, obowiązujące od dnia kolejnego, zaostrzenie ograniczeń w związku z epidemią koronawirusa w Polsce. Zgodnie ze zdrowym rozsądkiem, drastycznie ograniczono możliwość gromadzenia się jednak dopuszczono rodzinne spacery i uprawianie indywidualnego sportu. W dużych miastach zapewne wygląda cała ta sytuacja zupełnie inaczej, ale na wsi uniknięcie kontaktu z innymi ludźmi podczas spaceru, czy wycieczki rowerowej nie stanowi najmniejszego problemu.
W Dworskim ostatnio byliśmy pod koniec grudnia 2019r., sam przecinałem go rowerem 8 marca, a tym razem mimo przejmującego chłodu (rano około -6stC i porywisty wiatr) trochę więcej kwiatków. Fotki z wodoodpornego pstrykadła. 


Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_25032020.php  


środa, 18 marca 2020

z Pilicy przez południową część Progu Lelowskiego i Dolinę Górnej Pilicy

Pogoda wspaniała - ciepło, słonecznie, ptaki śpiewają, niestety w prognozach straszą powrotem "zimy", a virus szaleje...
Warunki idealne by się w końcu ruszyć na rower, gdzieś gdzie pusto, cicho, spokojnie i bez nadmiaru górek, znaczy Próg Lelowski nada się doskonale.
Do Pilicy dotoczyliśmy się samochodem, a fotki z Sony TX30.

Dystans: 60km, czas wycieczki: prawie 5h
Trasa: Pilica - Przychody - Otola - Rokitno - Obiechów - Łany - Wierbka - Pilica

Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_18032020.php  

 

środa, 11 marca 2020

pętla z Ostrężnika w stronę Trzebniowa

Popołudniowy szybki wypad do Ostrężnika skąd spacerek asfaltową ścieżką pieszo-rowerową na opłotki Trzebniowa i powrót wzgórzami koło otworów Jaskini Wiernej i Wiercica. Fotki z wodoodpornego pstrykadła. 

Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_11032020.php

 

poniedziałek, 9 marca 2020

Dolina Wiercicy między Ludwinowem a Złotym Potokiem

Poniedziałkowy 8,5km spacer w słoneczku ale też i zimnym silnym wietrze, który chłodził dość skutecznie. Za to tam gdzie zacisznie sporo, jak na początek marca, motyli i śpiewających wiosennie ptaków. Fotki z wodoodpornego pstrykadła. 

Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/piesza_09032020.php 

 

niedziela, 8 marca 2020

do Gulzowa

Zachęcony całkiem sprawnym wyjazdem sprzed 3 dni ruszam na kolejną trasę rowerem MTB. Pierwotnie miała być o jakieś 10km i 3 górki dłuższa jednak raz że pogoda kiepska, dwa po prawie 2 tygodniach dość ciężkiej grypy wolałem nie przesadzać. O tym że nie było na niej nawet metra po którym bym wielokrotnie nie jeździł nie ma sensu chyba pisać (bardzo podobna trasa była marzec 2017r.). Foto z Sony TX30, zresztą przy szarówce nawet dobrym aparatem by się za dużo nie zwojowało ;)

Dystans: 46km, czas wycieczki: niecałe 4h
Trasa: Włodowice - Piecki - Dworski Las - Kiełkowice - Mokrus - Gulzów - Szypowice - Siamoszyce - Lgotka - Włodowice

Pełna fotorelacja: http://jurapolska.com/wycieczki/rowerowa_08032020.php 



czwartek, 5 marca 2020

Jurajskie żmije, sezon 2020

Sezon 2020, mimo ciepłej zimy, z małym poślizgiem otwarty. Żmija zygzakowata (Vipera berus) na jurajskiej kueście w okolicach Włodowic, starsze fotki: 12.03.2019, 27.02.2019, 25.03.2018, 27.03.2017, 5.03.2017, kwiecień 2016, marzec 2016, oraz w galerii tematycznej na JuraPolska.pl
Żmija zygzakowata, Jura Krakowsko-Częstochowska

Z biedronką

Żmija zygzakowata, Jura Krakowsko-Częstochowska

Z języczkiem

Żmija zygzakowata, Jura Krakowsko-Częstochowska

Na wapiennym kamolu

Żmija zygzakowata, Jura Krakowsko-Częstochowska

Co dwie głowy to nie jedna

Żmija zygzakowata, Jura Krakowsko-Częstochowska

Co dwie głowy to nie jedna